Podsumowanie marca 2021 – nowy miesiąc, stare problemy

Nowy miesiąc, stare problemy… Praktycznie cały marzec poświęciłem prowadzeniu bloga i można powiedzieć, że na tym się skończyło. Mam sporo pomysłów w głowie jednak żadnego nie zrealizowałem w ubiegłym miesiącu. Co prawda zacząłem przygotowania do nagrania kursu podstaw Javy, ale no właśnie, znowu tylko zacząłem. Brakuje mi domknięcia wybranego tematu na „tip top” i zabrania się za następny zamiast robić wszystko równolegle. To będzie jeden z podstawowych aspektów do poprawny w kwietniu. W obecnym świecie ceni się wielozadaniowość, ale może trzeba nauczyć się czasami wyłamać z takiego schematu. Podejmując własne tematy może warto jest zamknąć jeden rozdział, który będzie już dla nas pracował i rozpocznie efekt kuli śniegowej. Pozwoli nam zacząć kolejną inicjatywę przy jednoczesnym czerpaniu korzyści ze swojego działania. Mam nadzieję, że takie myślenie sprawi, że zwiększę swoją efektywność w kolejnych miesiącach.

W co obrodził marzec?

Pisanie treści na bloga to jak na razie mój najważniejszy cel przez co średni czas pojawiania się wpisów pozostaje bez zmian. Dalej wynosi 4 dni na artykuł i mam wrażenie, że na tą chwilę nic się nie zmieni. Mam kilka ciekawych tematów, które chciałbym poruszyć, więc jestem spokojny o częstotliwość publikacji. Poniżej znajduje się lista artykułów, które pojawiły się w marcu.

Co najczęściej czytaliście w lutym?

Nie tak dawno miał miejsce pożar francuskiej serwerowni w Strasburgu. Z tego powodu wiele serwerów różnych firm straciło dane wraz z backupami 🕯. Wśród nich znalazł się także znany i lubiany jvm-bloggers, który przez jakiś czas zawiesił działalność. Dlaczego o tym piszę? Prawie trzy miesiące temu dodałem tam swojego bloga, aby moje wpisy były zamieszczane w wirtualnym tygodniku. Niestety z jakiegoś powodu moja strona nie była brana pod uwagę. Dopiero wraz z tą tragedią i uruchomieniem jvm-bloggers na nowo napisane przez mnie artykuły zaczęły się tam pojawiać (jak coś to naprawdę nie ja… 🤫!). Świat IT naprawdę bywa nieprzewidywalny.

W ten sposób frekwencja na blogu zwiększyła się w drugiej połowie marca z czego jestem bardzo zadowolony i serdecznie Wam dziękuję 🙏! Zobaczymy zatem, które 3 artykuły były najczęściej czytane w marcu 2021r.

Zestawienie miesięcznych statystyk

Druga połowa marca naprawdę obfitowała w ilość odwiedzających stronę. Daje to niezły kontrast w porównaniu z poprzednim miesiącem. Żałuję jednak, że nie udało mi się wywołać chociaż jednej dyskusji na blogu przez co w marcu nie pojawiły się żadne komentarze. Co prawda początkowym zamysłem prowadzenia „swojego kawałka Internetu” było tworzenie notatek dla samego siebie. Jednak teraz uświadomiłem sobie, że jest powinno to być miejsce, w którym powstaje niewielka społeczność wymieniająca wiedzę między sobą.

Tym razem nie było żadnych anomalii, które wypaczyłyby wynik w Google Analitycs 😂. Wyższe wyniki to skutek promocji na jvm-bloggers, który jest naprawdę przydatną i ciekawą inicjatywą. Można tam znaleźć wartościowe materiały dotyczące świata IT, które pogłębią naszą wiedzę!

Co u mnie się wydarzyło w tym miesiącu?

Jak już wspomniałem ten miesiąc głównie opierał się na tworzeniu nowych treści na bloga. Na pewno jest to spowodowane tym, że za dużo rzeczy chciałem zrobić na raz. Teraz już wiem, że trzeba się skupić na maksymalnie dwóch, może trzech inicjatywach. Przez takie otrzeźwienie w połowie marca udało mi się zrobić plan na kurs podstaw Javy. Jestem z tego dumny, ale dopiero okaże się to sukcesem jeśli fizycznie nagram co najmniej 10 odcinków. Wtedy będę mógł zacząć je zamieszać w Internecie i uznać, że faktycznie udało mi się pokonać barierę nagrywania filmów instruktażowych.

Działanie jako lider WJUGa

Marzec nie był dla mnie jakoś szczególnie pracowity jeśli chodzi o WJUGa. Dopiero na sam koniec zostałem wyznaczony jako koordynator nowej inicjatywy. Jeszcze nie mogę nic powiedzieć, ponieważ projekt jest w fazie planowania. Musimy dogadać formułę w jaki sposób miałoby to wyglądać i kiedy moglibyśmy z tym ruszyć. Mam nadzieję, że pomysł wypali i będziemy mogli się pochwalić czymś nowym w naszej działalności!

Sport to zdrowie

Bieganie nadal trwa, nawet udało mi się pobić swój najdłuższy dystans i przebiec 11km! Wróciłem także do okazjonalnego grania w piłkę nożną, co spowodowało lekką kontuzję stopy 🚑. Nie jest to nic poważnego, ale wykluczyło mnie na kilka dni z biegania. Mam nadzieję, że będę mógł jak najszybciej wrócić do swojej rutyny!

Jakie plany na kolejny miesiąc?

Głównym celem na kwiecień będzie w końcu wypuszczenie kilku lekcji kursu z podstaw Javy. Ciągnie się to za mną już od 3 miesięcy, ale podejrzewam, że jest to spowodowane brakiem chęci wyjścia ze strefy komfortu. Niestety nigdy nie zamieszczałem nagranych przez siebie filmów w Internecie co skutkuje prokrastynacją w tym temacie. Muszę w końcu przerwać ten impas i czuję, że jest to coraz bardziej prawdopodobne!

Podziel się tym z innymi!

Może Ci się również spodoba