DevCezz

Programistyczny blog dla Ciebie

nauka

@UserDefinition w Quarkus, czyli lekcja pokory

Ostatnimi czasy postanowiłem sobie, że stworzę aplikację w oparciu o Quarkusa oraz MongoDB. Tak się zdarzyło, że przy okazji napotkałem ogłoszenie (było już nieaktualne) dotyczące konkursu „Monitorowanie Jednostek Morskich” na blogu Przemka Bykowskiego. Polegał on na pobieraniu danych z AIS…

Zawiłości języka Java #4

Zapraszam Cię do czwartej i już ostatniej części zawiłości języka Java! Na sam koniec tej serii wpisów chciałbym się podzielić zagadnieniami związanymi z blokiem try-with-resources, klasą wewnętrzną, zasadami związanymi z metodami hashCode i equals, klasami generycznymi oraz jak działa method…

Zawiłości języka Java #3

Zapraszam Cię do trzeciej już części zawiłości języka Javy! 🏆 Dzisiaj przyjrzymy się dziedziczeniu, konstruktorom, importom, inkrementacji oraz przeciążaniu metod. Jest to sporo zagadnień, ale mam nadzieję, że chociaż jedna rzecz będzie dla Ciebie przydatna. Lista wszystkich wpisów dotyczących Zawiłości…

Zawiłości języka Java #2

Dzisiejszy wpis jest kontynuacją serii dotyczącej zawiłości języka Java. Jak już wiesz nieznajomość składni danego języka może prowadzić do wielu nieporozumień. Niektóre błędy są możliwe do szybkiego wyłapania, ale niektóre mogą prowadzić do długiej serii debugowania 😔. Lista wszystkich wpisów…

Click 2020

W zeszłą sobotę miałem przyjemność wziąć udział w konferencji IT pod nazwą Click. W tym roku była to III edycja tego programu i miała ona formę online – Click2020. Dwie wcześniejsze odbyły się w Lublinie. Click przeznaczony jest głównie dla…

Zawiłości języka Java #1

Java potrafi nieźle namieszać w kodzie, gdy nie zna się jej specyfiki. W pracy komercyjnej używam jej w wersji 8 i równolegle przygotowuję się do zdania certyfikatu OCA8. Dzięki temu zdążyłem poznać wiele smaczków działania Javy. Chciałbym, w krótkiej serii…

Pierwszy, większy projekt

Ahhh… to wspomnienie, kiedy napisałeś swój pierwszy, większy projekt. Czułeś, że świat stoi przed Tobą otworem. Tak właśnie zapamiętałem to uczucie, które towarzyszyło mi, kiedy mogłem się pochwalić swoim programem napisanym bez tutoriali czy książki. Takie małe sukcesy najbardziej napędzają…